Mimo zmiennej pogody grzybiarze wyruszyli w las. Wśród bogatych zbiorów znalazły się prawdziwki, borowiki, maślaczki, podgrzybki, kozaki szare, kanie, kozie brody. Mniej doświadczonym grzybiarzom pokazano także między innymi muchomora czerwonego czy smardza, aby wiedzieli jakie grzyby lepiej omijać.
Po grzybobraniu uczestnicy zasiedli do wspólnego, rozgrzewającego ogniska, gdzie czekały pyszności – barszcz czerwony i krokiety z grzybami, pierogi z sosem grzybowym, grzyby faszerowane mięsem czy nawet grzybowe babeczki.
I Lubachowskie Grzybobranie odbyło się z inicjatywy sołtys Lubachowa Magdaleny Famuły, rady sołeckiej oraz mieszkańców. Brawo!