Każdy ruch na czarno-białej szachownicy niósł ze sobą ciężar decyzji, a w powietrzu unosił się duch sportowej rywalizacji. Nie brakowało jednak uśmiechów, żartów i chwili oddechu między partiami, bo warcaby to nie tylko walka, ale i radość wspólnego grania. Uczestnicy, niezależnie od wieku, pokazali, co znaczy fair play, tworząc atmosferę, w której każdy czuł się zwycięzcą.
Najlepsi z najlepszych opuścili Burkatów z medalami na szyjach i biletem do finału dolnośląskiego w kieszeni. Wręczenie nagród uświetnił Tadeusz Szarwaryn, zastępca wójta gminy Świdnica, który z uznaniem mówił o pasji i zaangażowaniu graczy. To nie tylko gra, to sztuka strategii i wytrwałości – podsumował, wręczając trofea.
Szczegółowe wyniki dostępne są stronie www.swidnica.lzs.info.pl, ale już teraz można powiedzieć, że ten dzień zapisze się w pamięci uczestników jako pełen emocji i sportowej magii. Wielkie podziękowania należą się organizatorom: Dolnośląskiemu Zrzeszeniu LZS we Wrocławiu, Klubowi Szachowemu „Mikama” Świdnica, Powiatowemu Zrzeszeniu LZS w Świdnicy, Gminie Świdnica, GOKSiR Świdnica oraz LKS Gryf Burkatów. To dzięki nim świetlica w Burkatowie stała się na jeden dzień sercem dolnośląskich warcabów.